by Rafał Santoro - Jak nie pracować przez całe życie

Bańka na rynku nieruchomości. Czy aby na pewno?

14/05/2018 by Rafał Santoro
Bańka na rynku nieruchomości. Czy aby na pewno?

Kiedy bańka na rynku nieruchomości pęknie? A może w ogóle nie pęknie? Kiedy przyjdzie kryzys? Kupować za gotówkę czy na kredyt? Ciągle się nad tym zastanawiam.

Po trzech latach spędzonych zagranicą rzuciły mi się w oczy wysokie ceny mieszkań. Swoje pierwsze mieszkanie na wynajem kupiłem dwa lata temu za 120 tys. zł. Teraz na rynku cena podobnego, rudery do kompletnego remontu to 140 tys.

Ceny poszybowały. Ludzie powariowali. Kupują każde M jakie się pojawi. Każdy chce mieszkać na swoim, a nie wynajmować. Bo po co skoro stopy procentowe są niskie i rata kredytu jest niższa niż cena najmu? Mamy bańkę, prawda?

Bańka na rynku nieruchomości? Jest czy nie ma?

Chyba jest, ale na pewno nie taka duża jakby się wydawało.

Rozmawiałem ze znajomą z Gdańska, która 5 lat temu kupiła mieszkanie blisko morza za 350 kafli. Mówi, że takie mieszkania schodzą dziś po 450 tys. „O ja pierdolę” – pomyślałem – „Zarobiła 100 tysięcy nie robiąc nic!”. Jednak moje podniecenie ustało kiedy uwzględniłem inflację. Taką niską, realną, na poziomie 5%.

Co się dzieje z kwotą 350 tys. jeśli dodamy 5% przez 5 lat?

350 000 zł
367 500 zł + 5%
385 875 zł + 5%
405 169 zł + 5%
425 427 zł + 5%
446 699 zł + 5%

Wychodzi 450 000 zł o których mówiła moja znajoma. Realna inflacja jest wyższa niż oficjalna. To oczywiście nie dziwi nikogo czytającego tego bloga.

Politycy zawsze będą kupować głosy sociałem, bo tak działa demokracja. Niskie stopy procentowe, tanie kredyciki i mamy ceny mieszkań jakie mamy. Nie wydaje mi się, żeby coś się zmieniło.

Kto najbardziej dostaje w dupę?

Emeryci. Przez lata wrzucali do wspólnej ZUSowskiej świnki wypracowane złotówki. Teraz są po cichu okradani. Im starszy emeryt tym bardziej schorowany – petardą już nie dorzuci za ogrodzenie sejmu. Oni są już pod ścianą i nie mają wyboru. Ja nie liczę na państwową emeryturę i nikt w miarę młody o zdrowych zmysłach też nie powinien.

Jeśli cena kawalerki rośnie o 20 tys. zł na rok, a ktoś zarabia 2000 zł miesięcznie (24 tys. rocznie) to nigdy go nie będzie stać na własne mieszkanie. Nie mówiąc już o największych miastach w Polsce, gdzie średnie ceny to 8000 – 10000 zł za metr kwadratowy. Całe szczęście, że na pocieszenie jest 500+.

Już kilka raz słyszałem, że „500+ jest dobre, znam kilka osób którym bardzo pomogło”. Ja w to nie wątpię. Ale każde ofiarowane 500 zł, to 800 zł zabrane komu innemu. Na końcu wszyscy są biedniejsi o te 300 zł, które poszło na nakarmienie biurokratycznego potwora.

Co robić?

Kiedy ceny spadną? Kiedy przyjdzie kryzys? A może w ogóle nie spadną? Kupować za gotówkę czy na kredyt?

Ciągle się nad tym zastanawiam i szczerze mówiąc, nie wiem. Kiedyś kryzys na pewno przyjdzie, ale ja już w 2014-15 roku byłem pewien, że to będzie już. W czasach kiedy FED, BOJ, IMF, Bazylea i inni zmieniają zasady gry w trakcie gry (dodruk, pauzowanie giełd) niczego nie da się przewidzieć. A skoro się nie da, to trzeba to olać i się nie zastanawiać.

Dlatego w tym roku będę szukać kolejnego mieszkania. Jeśli się uda, to za gotówkę, żeby później zrefinansować. A jeśli nie to na kredyt. Zależy czy i kiedy znajdę pracę. Dwa mieszkania na wynajem dadzą mi ~dwa tysiące złotych pasywnego dochodu. To jeszcze za mało na wcześniejszą emeryturę, ale całkiem sporo żeby czuć się o wiele bardziej niezależnym.

Jeśli dorobię się w niedługim czasie trzeciego to jeśli zachcę, będę mógł się wyłączyć z wyścigu szczurów na rok albo pięć. Nie sądzę, żebym tak zrobił, ale sama możliwość takiego wyboru daje duży komfort psychiczny.

Każde pasywne 100 zł miesięcznie to kilka procent więcej do niezależności.

W każdym razie, w jaką stronę świat by nie szedł, osoby które oszczędzają i na bieżąco planują, będą się miały dużo lepiej, niż pozostałe 90% ludzi.


PS: Napiszcie co Wy sądzicie o obecnej sytuacji na rynku nie ruchomości? Szukacie mieszkania/domu? Gostek pisał niedawno, że szuka 🙂 Czy może wstrzymujecie się z zakupami? Jeśli macie jakieś inne ciekawe info to podzielcie się linkami.