by Rafał Santoro - Blog który buduje nowe podejście do pieniędzy

Raport Finansowy: Czerwiec 2017

06/07/2017 by Rafał Santoro
Raport Finansowy: Czerwiec 2017

W czerwcu 2017 zarobiłem 11 767 zł. Jest to post z cyklu „Raport Finansowy” z którego dowiesz się ile zarobiłem, wydałem i zaoszczędziłem w zeszłym miesiącu. 

Wszystkie Raporty Finansowe zaczynając od grudnia 2016 znajdziesz pod tym linkiem

Czerwiec był trzecim miesiącem od kiedy mieszkam w Szwecji. Ustabilizowałem już wydatki dzięki czemu zaoszczędziłem sumę blisko 10 000 zł. Poza tym kupiłem drugi, szybszy rower. Teraz dojazd do pracy zajmuje mi  17 minut w jedną stronę vs. 40 min autobusem.

ZAROBKI I WYDATKI

W tym miesiącu zarobiłem 11 767 zł. Składa się na to wypłata plus kilkaset złotych dochodu z wynajmu mojego pierwszego mieszkania:

W tym miesiącu dostałem już pełną wypłatę po okresie próbnym, o 300 zł wyższą. 11 000 zł netto to prawie 3x więcej niż zarabiałem 2 lata temu przed wyjazdem za granicę. Firma pokrywa koszty mojego mieszkania więc prawie wszystko zostaje mi w kieszeni.

Przez cały miesiąc wydałem 3830 zł. W tym wliczone kolejne 2000 zł na wydatki rodzinne które czekają mnie w grudniu. Uzbierane mam już 8 z 10 tys. zł. Jak już uzbieram całość to od września będę oszczędzać 10 tys. zł. miesięcznie, 85% wypłaty.

Pomimo, że Szwecja jest bardzo droga, nie wydałem dużo na życie, bo tylko 2102 SEK (945 zł). Z tego 700 koron wydałem na drugi rower, więc w lipcu wydam na życie około 1500 koron. Swoją drogą w Szwecji jest taka podaż rowerów, że są 3x tańsze niż w Polsce. Prawie każdy tutaj jeździ na rowerze, nie tylko dzieci jak w Polsce.

W wydatkach nie ma kosztów wynajmu mieszkania i mediów bo płaci za to firma. Studio w którym mieszkam o powierzchni 34 m2 kosztuje firmę 1670 zł. To mój dodatkowy, niewidzialny zysk.

Poza tym jak zwykle drobną kwotę wydałem na cele charytatywne, książki, abonamenty telefoniczne rodziców itp.

OSZCZĘDNOŚCI

W tym miesiącu zaoszczędziłem 7936 zł. Przez ostatnie 12 miesięcy odkładałem średnio 6118 zł miesięcznie. W tym tempie 120 tys. zł. które potrzebuję na zakup kolejnego mieszkania odkładam w 19,5 miesiąca:

Nareszcie udało mi się odłożyć konkretną kwotę. 8000 zł to 4x więcej niż odkładałem dwa lata temu pracując w Krakowie. Jeden miesiąc pracy za granicą to jak cztery miesiące pracy w Polsce.

SAVINGS RATE (OSZCZĘDNOŚCI / ZAROBKI)

Zaoszczędziłem 67% tego co zarobiłem. Średnia z ostatnich 12 miesięcy to 54%:

Na wykresie wyraźnie widać kiedy się przeprowadziłem. Ale dzięki przeprowadzce uda mi się niebawem wskoczyć na poziom 70-85%.

MAJĄTEK

Mój majątek wzrósł do 178331 zł. To o +4,66% więcej niż miesiąc wcześniej:

W tym tempie dobiję do 200 tys. majątku już w październiku. Do marca 2018 roku powinienem mieć 250 tys. zł, czyli połowę z pół miliona którego potrzebuję do zostania rentierem. Hurrraa!!

Do pół miliona planuję dobić na przełomie 2021/22 roku, za około 4 lata. Będę wtedy mieć 34 lata. Planuję powrót do Polski w przyszłym roku więc dużo może się po drodze zmienić, ale tym się będę martwić później. Na razie mój pomysł na wcześniejszą emeryturę zakłada kupno 3-4 mieszkań, jednego dla siebie, a reszty na wynajem.

PODSUMOWANIE

Czerwiec był już normalnym miesiącem. Nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego z punktu widzenia finansów. Żadnych wydatków związanych z przeprowadzką. I bardzo dobrze. Teraz pozostaje tylko pracować i zbierać kasę. Jak najwięcej. Im więcej, tym szybciej będę mógł rzucić etat i przejść w tryb wiecznych wakacji.

W kolejnych miesiącach moje wydatki pozostaną już na tym poziomie. Co się dało zoptymalizowałem przez poprzednie 3 miesiące. Niedługo będę oszczędzać 85% wypłaty. Kilka lat kombinowania przynosi efekty.

 


Listę wszystkich wpisów znajdziesz w ARCHIWUM. Jeśli chcesz otrzymywać nowe artykuły na maila – zapisz się do newslettera.