by Rafał Santoro - Blog który buduje nowe podejście do pieniędzy

Raport Finansowy: Lipiec 2017

07/08/2017 by Rafał Santoro
Raport Finansowy: Lipiec 2017

W lipcu 2017 zarobiłem 11 732 zł. Jest to post z cyklu „Raport Finansowy” z którego dowiesz się jak pomnażam oszczędności.

Wszystkie Raporty Finansowe zaczynając od grudnia 2016 znajdziesz pod tym linkiem

W lipcu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. I bardzo dobrze, bo finanse lubią spokój. Nie miałem żadnych niespodziewanych wydatków więc zaoszczędziłem rekordowe 8617 zł. Przechodzimy do wykresów.

ZAROBKI I WYDATKI

W tym miesiącu zarobiłem 11 732 zł. Składa się na to wypłata plus kilkaset złotych dochodu z wynajmu mojego pierwszego mieszkania:

Miesiąc z finansowego punktu widzenia był nudny, poza wypłatą z agencji i z najmu mieszkania. Pracuję w Szwecji ale jestem zatrudniony przez polską agencję więc dostaję wypłatę w złotówkach – nie muszę się martwić ryzykiem kursowym bo i tak planuję powrót do Polski w przyszłym roku.

Wydatki

Przez cały miesiąc wydałem 3114 zł. To o 600 zł mniej niż miesiąc wcześniej. W tym wliczone jest kolejne 2000 zł które odłożyłem na wydatki rodzinne które czekają mnie w grudniu. Do uzbierania miałem 10 tys. zł więc przez ostatnie pięć miesięcy odkładałem po 2000 zł.

Gdyby nie to, wydałbym tylko 1114 zł na życie w Szwecji, głównie na jedzenie i jakieś drobne wydatki. Wszystko dzięki temu, że firma opłaca mi mieszkanie, a za dojazdy do pracy nie płacę bo jeżdżę na rowerze.

Tak niskie wydatki na życie trochę mnie zaskakują, bo w ogóle nie oszczędzam na jedzeniu. Wchodzę do sklepu i pakuję do koszyka na co mam ochotę. Pomimo, że jest lato w Szwecji warzywa takie jak pomidory czy papryka kosztują średnio 10-15 zł za kg.

Tak poza tym w Szwecji nie ma lata. W lipcu temperatura w dzień rzadko kiedy przekraczała 22 stopnie. Rano jest zwykle 8-10 stopni i tak cały czas.

Jak już wspomniałem nie ponoszę kosztów wynajmu mieszkania i mediów bo płaci za to firma. Studio w którym mieszkam o powierzchni 34 m2 kosztuje firmę 1670 zł. To mój dodatkowy, niewidzialny zysk.

Kupiłem bilety do Polski na Święta za które zwróciła mi firma ale nie uwzględniam tego w moim raporcie.

W sierpniu lecę na urlop do Polski więc zapewne wydam więcej niż zwykle. Przynajmniej z 500 zł wydam na kamerę sportową bo już od dłuższego czasu chodzi za mną i chcę ten zakup już mieć z głowy.

OSZCZĘDNOŚCI

W tym miesiącu zaoszczędziłem rekordowe 8617 . W 2017 roku odkładam średnio 5648 zł miesięcznie. W tym tempie 120 tys. zł. które potrzebuję na zakup kolejnego mieszkania odkładam w 21 miesięcy:

Gdyby nie odkładanie po 2000 zł to w tym miesiącu zaoszczędziłbym 10 617 zł. Całkiem nieźle jak za pracę na etacie. Lipiec był rekordowym miesiącem jeśli chodzi o odłożoną kwotę. Miło widzieć jak tułaczka po Europie, najpierw do UK, a teraz do Szwecji przynosi efekty.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, w sierpniu powinienem zaoszczędzić jeszcze po więcej, powyżej 9000 zł. Zależy to od tego ile przepiję na urlopie w Polsce.

SAVINGS RATE (OSZCZĘDNOŚCI / ZAROBKI)

Zaoszczędziłem 73% tego co zarobiłem. Średnia z 2017 roku to 50%:

Odłożyłem aż 75% wypłaty. Kolejny rekord który mnie bardzo cieszy. Michał Szafrański fajnie opisuje kiedy można przejść na wcześniejszą emeryturę w zależności od tego, ile procent z wypłaty odkładasz.

Średnia stopa oszczędzania za 2017 rok wyszła „tylko” 50% ze względu na przeprowadzkę z UK do Szwecji i odłożenie 10 000 zł na wydatki rodzinne w grudniu. Gdyby nie te zawirowania średnio odkładałbym 70-80% z każdej wypłaty.

MAJĄTEK

Mój majątek wzrósł do 186 948 zł. To o +4,83% więcej niż miesiąc wcześniej:

Do przejścia na wcześniejszą emeryturę potrzebuję pół miliona złotych. Gdzieś na początku przyszłego roku będę mieć już połowę z tej kwoty. Drugie 250 tys. zł powinno udać mi się zaoszczędzić szybciej niż pierwsze, bo kiedy zacząłem zarabiać pierwsze pieniądze po studiach miałem jeszcze trochę bałagan w głowie.

Do pół miliona planuję dobić na przełomie 2021/22 roku, za około 4 lata. Będę wtedy mieć 34 lata. Planuję powrót do Polski w przyszłym roku więc dużo może się po drodze zmienić, ale tym się będę martwić później. Na razie mój pomysł na wcześniejszą emeryturę zakłada kupno 3-4 mieszkań, jednego dla siebie, a reszty na wynajem.

PODSUMOWANIE

Jak widać, w lipcu nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, a to bardzo dobrze dla finansów. Udało mi się odłożyć rekordową kwotę, a w przyszłym miesiącu powinno być jeszcze lepiej. Nie mogę się doczekać.

Dzięki tym raportom wyraźnie widzę co się dzieje z moimi finansami. Mam kontrolę nad tym ile oszczędzam. Prowadzenie własnych statystyk polecam każdemu. Nawyku sprawdzania swoich finansów każdego miesiąca powinno się już w podstawówce. Sam się sobie dziwię, że zabrałem się za to dopiero w wieku 27 lat.

Ale lepiej późno niż później. Nieważne co się teraz w moim życiu wydarzy, i tak zostanę rentierem za kilka lat.

 


Nowe posty pojawiają się w poniedziałek i czwartek po 11.00. Listę wszystkich wpisów znajdziesz w ARCHIWUM. Jeśli chcesz otrzymywać nowe artykuły na maila – zapisz się do newslettera.