Rafał Santoro - Blog o życiu, finansach i wcześniejszej emeryturze

Raport Finansowy: Marzec 2017

18/04/2017 by Rafał Santoro
Raport Finansowy: Marzec 2017

Jest to post z cyklu „Raport Finansowy”. Dzisiaj publikuję to ile zarobiłem, wydałem i zaoszczędziłem w marcu 2017 roku.

Wszystkie Raporty Finansowe zaczynając od grudnia 2016 można znaleźć pod tym linkiem

Marzec był miesiącem dużych zmian. Przeprowadziłem się do pracy z UK do Szwecji. Z tego powodu nie pracowałem w marcu przez pełen miesiąc co odbiło się na wypłacie.

Zarobki i wydatki

W marcu 2017 zarobiłem 8570 . Składa się na to wypłata w funtach przeliczona na złotówki i kilkaset złotych dochodu z wynajmu mojego pierwszego mieszkania:

Zarobiłem dużo mniej niż w poprzednim miesiącu co wyraźnie widać na wykresie.

Wydałem 6174 zł. Tylko trochę więcej niż miesiąc wcześniej. Przeprowadzka prawie nie odbiła się na moich wydatkach. Dzięki paczkidopolski.co.uk udało mi się tanio przeprowadzić. Za dwie paczki do 30 kg zapłaciłem niecałe 200 zł. Bilet lotniczy z dodatkowym bagażem kupiłem miesiąc wcześniej.

Z kosztów dodatkowych kupiłem tylko sandbaga za 122 zł do ćwiczeń, o czym nieco więcej można przeczytać w poście o tym jak urządzam się na nowo w Szwecji.

Dodatkowo jak zwykle drobne kwoty na cele charytatywne.

Oszczędności

W tym miesiącu zaoszczędziłem tylko 2396 zł. Przez ostatnie 12 miesięcy odkładałem średnio 4950 zł miesięcznie. W tym tempie 120 tys. zł. które potrzebne jest na zakup kolejnego mieszkania odkładam w 24 miesiące:

Ten miesiąc wyraźnie odbił się na wszystkich „średnich” które sobie wyliczam. Jednak kiedy zaczną przychodzić wypłaty za pracę w Szwecji ta tendencja szybko się odwróci 🙂

Savings rate (Oszczędności / Zarobki)

Zaoszczędziłem tylko 28% tego co zarobiłem. Średnia z ostatnich 11 miesięcy to 54%:

Majątek

Mój majątek wzrósł do 159 202 . To o +0,88% więcej niż miesiąc wcześniej:

Podsumowanie

Tak jak przewidywałem w poprzednim wpisie o zarobkach i wydatkach z lutego, marzec był słabym miesiącem.

Jednak pomimo turbulencji związanych z przeprowadzką z Anglii do Szwecji udało mi się nie zejść pod kreskę. Od przyszłego miesiąca po pierwszej szwedzkiej wypłacie będę odkładać więcej niż dotychczas więc specjalnie się słabszym marcem nie przejmuję.

W zasadzie mogę powiedzieć, że już jestem kilkadziesiąt tysięcy złotych do przodu. Dzięki przeprowadzce zdałem sobie sprawę, że po powrocie do Polski wystarczy mi mniejsze mieszkanie niż do tej pory zakładałem. Kilka paragrafów o tym napisałem tu: jak urządzam się na nowo w Szwecji.

Raport za kwiecień 2017 będzie już uwzględniać szwedzką wypłatę więc spodziewam się jednego z najlepszych miesięcy w mojej krótkiej historii oszczędzania i budowania majątku z pracy na etacie.

 


Listę wszystkich wpisów znajdziesz w ARCHIWUM. Jeśli chcesz otrzymywać nowe artykuły na maila zapisz się do newslettera.