by Rafał Santoro - Blog który buduje nowe podejście do pieniędzy

Raport Finansowy: Sierpień 2017

14/09/2017 by Rafał Santoro
Raport Finansowy: Sierpień 2017

W sierpniu 2017 zarobiłem 11 732 zł. Byłem na urlopie w Polsce. Wydałem 3x więcej niż zakładałem, uciekł mi samolot i o mało co upał w Polsce mnie nie zabił bo od trzech lat mieszkam w krajach gdzie temperatura rzadko kiedy przekracza 20 stopni.

Mimo to urlop był świetny i dodatkowo cieszy mnie fakt, że za każdym razem kiedy odwiedzam Polskę widzę jak się rozwija. W sierpniu też padł kolejny rekord. Zaoszczędziłem 8870 zł.

Jest to post z cyklu „Raport Finansowy” z którego dowiesz się jak zarabiam i co robię z pieniędzmi. Wszystkie Raporty Finansowe zaczynając od grudnia 2016 znajdziesz pod tym linkiem

ZAROBKI I WYDATKI

W tym miesiącu zarobiłem 11 732 zł. Składa się na to wypłata plus kilkaset złotych dochodu z wynajmu mojego pierwszego mieszkania:

Przypomnę, że pracuję w Szwecji, a koszty mieszkania pokrywa moja firma.

Wydatki

Przez cały miesiąc wydałem 2861 zł. To o 300 zł mniej niż miesiąc wcześniej. Tygodniowy urlop w Polsce kosztował mnie ponad 1300 zł – dużo powyżej oczekiwań. Prawie 400 zł kosztował dodatkowy transport (ubery, taksówki i pociągi) bo uciekł mi samolot – przesiadka z Warszawy do Krakowa. Wydałem 200 zł na drobne prezenty, 200 zł na używki i tak się uzbierało.

Trochę pieniędzy wydałem na napiwki – lubię wydawać pieniądze w Polsce. Mnie kilkanaście złotych nie zbawi, a kelnerce na pewno poprawi humor.

Część oszczędności mam w funtach którego kurs znowu zanurkował. Gdyby nie to, moje „wydatki” byłby mniejsze o 700 zł.

OSZCZĘDNOŚCI

W tym miesiącu zaoszczędziłem rekordowe 8870 . W 2017 roku odkładam średnio 5492 zł miesięcznie. W tym tempie 120 tys. zł. które potrzebuję na zakup kolejnego mieszkania odkładam w 22 miesiące:

Gdyby nie słaby funt i za dużo wydane na urlopie to w tym miesiącu zaoszczędziłbym ponad dziesięć tysięcy złotych. Całkiem nieźle jak za pracę na etacie. W raporcie z zeszłego miesiąca napisałem:

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, w sierpniu powinienem zaoszczędzić jeszcze po więcej, powyżej 9000 zł. Zależy to od tego ile przepiję na urlopie w Polsce.

Oczywiście nie wszystko poszło dobrze, dużo przepiłem i wyszło jak wyszło. Co miesiąc „coś” mi wypada. Nie mam na co narzekać bo i tak jestem bogatszy o ~9000 zł niż miesiąc wcześniej.

SAVINGS RATE (OSZCZĘDNOŚCI / ZAROBKI)

Zaoszczędziłem 75% tego co zarobiłem. Średnia z 2017 roku to 48%:

Odłożyłem aż trzy-czwarte wypłaty. Michał Szafrański opisuje kiedy można przejść na wcześniejszą emeryturę w zależności od tego, ile procent z wypłaty odkładasz.

Ze względu na przeprowadzkę z UK do Szwecji w marcu roczna stopa oszczędności waha się około 50%. Gdyby nie te zawirowania średnio odkładałbym 70-80% z każdej wypłaty.

MAJĄTEK

Mój majątek wzrósł do 195 818 zł. To o +4,74% więcej niż miesiąc wcześniej:

Do przejścia na wcześniejszą emeryturę potrzebuję pół miliona złotych. Gdzieś na początku przyszłego roku będę mieć już połowę z tej kwoty. Drugie 250 tys. zł powinno pójść dużo szybciej.

Do pół miliona planuję dobić na przełomie 2021/22 roku – za około 4 lata. Będę wtedy mieć 34 lata. Planuję powrót do Polski w przyszłym roku więc dużo może się po drodze zmienić, ale tym się będę martwić później. Na razie mój pomysł na wcześniejszą emeryturę zakłada kupno 3-4 mieszkań, jednego dla siebie, a reszty na wynajem.

Z ciekawostek

Tegoroczne lato w Szwecji jest najzimniejsze od 150 lat. Ja to mam szczęście. Jadąc do pracy na rowerze zawsze zakładam czapkę i rękawiczki, bo temperatura potrafi spaść poniżej 8 stopni rano. I to w środku lata. Cieszyłem się jak dziecko kiedy wieczorem w Polsce mogłem wyjść na zewnątrz w samym t-shircie.

Spotkałem się ze starym znajomym który ma średniej wielkości firmę. Mówił, że bezrobocie w naszym mieście jest poniżej 3%. Nie może znaleźć ludzi do pracy. Podobno cała produkcja w mieście Ukraińcami stoi. Gdyby nie oni, nie było by rąk do pracy.

Rozmawiałem też z developerem w trakcie oglądania mieszkań i narzekał na to samo. Na dwudziestu budowlańców tylko jeden był Polakiem (kierownik), reszta to Ukraińcy. Też narzekał, że brakuje mu rąk do pracy. Cały czas ściąga nowych Ukraińców ale wyrabianie im dokumentów trwa.

PODSUMOWANIE

Sierpień był kolejnym rekordowym miesiącem w moim życiu pod względem finansowym. A wrzesień zapowiada się jeszcze lepiej.

Pomimo słabego funta i dużo droższego urlopu niż zakładałem i tak udało mi się odłożyć w ciągu miesiąca więcej niż kiedykolwiek w życiu.

We wrześniu lecę na 3 dni do Gdańska odwiedzić znajomych. Mam nadzieję, że tym razem mój samolot nie przywali w stado ptaków tuż po starcie. Mam też nadzieję, że nie przepiję tyle co w trakcie sierpniowego urlopu. Ciekawe co tym razem wyskoczy.


Nowe posty pojawiają się w poniedziałek i czwartek po 11.00. Listę wszystkich wpisów znajdziesz w ARCHIWUM. Jeśli chcesz otrzymywać nowe artykuły na maila – zapisz się do newslettera.